| B-klasa » Łódź III | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
-12° Wilgotność: 73%pon.![]() -9° | wt.![]() -9° | śr.![]() -14° |

Plan rozegrania meczy sparingowych przed rundą wiosenną:
26 luty godz. 12:00 Czarni Smardzew - Kanarki Małachowice (boisko w Smardzewie)
4 marzec godz. 10:00 - turniej halowy o puchar GLKS (hala sportowa w Parzęczewie)
11 marzec godz. 12:00 Sparta Leśmierz - Kanarki Małachowice (boisko w Leśmierzu)
18 marzec - Start Szczawin - Kanarki Małachowice (boisko w Szczawinie)
25 marzec godz. 12:00 Zamek Skotniki - Kanarki Małachowice (boisko w Rosanowie)

11 stycznia nasz pomocnik przeszedł zabieg operacyjny rekonstrukcji wiązadeł krzyżowych. Łukasz doznał kontuzji w spotkaniu we Wróblewie z Orłem. Był to dopiero trzeci oficjalny mecz tego zawodnika w barwach Kanarków, do których przyszedł przed sezonem.
Zabiegł przebiegł pozytywnie. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia oraz do formy którą prezentował przed kontuzją. Zdrowy Łukasz będzie z pewnością solidnym zawodnikiem linii pomocy naszej drużyny.

Gminny Ludowy Klub Sportowy w Ozorkowie dokonał corocznego podsumowania sezonu sportowego „Gminne Współzawodnictwo LKS/LZS Gminy Ozorków 2011r."
Prowadzone współzawodnictwo sportowe obejmowało czternaście dyscyplin sportowych ( turniej szachów, turniej warcabów, turniej tenisa stołowego, turniej rzutu lotką, turniej piłki siatkowej, strzelanie z broni pneumatycznej – drużynowo i indywidualnie, turniej inauguracyjny piłki halowej, turniej piłki nożnej o Puchar Wójta Gminy Ozorków, strzelanie z broni KBKS – drużynowo i indywidualnie, rozgrywki ligowe kl. A i B – wiosna - jesień, turniej piłki halowej kończący rok kalendarzowy ) w których przez cały rok o punkty do końcowej klasyfikacji walczyło dziesięć klubów LZS/LKS.
W klasyfikacji ogólnej o jeden punk wyprzedziliśmy Tygrysa z Solcy Wielkiej. Prezes klubu Marcin Pięta odebrał okazały puchar za pierwszą lokatę.
1. Kanarki Małachowice 142 pkt.
2. Tygrys Solca Wielka 141 pkt.
3. LKS Cedrowice 131 pkt.
4. Orzeł Wróblew 111 pkt.
5. Sparta Leśmierz 106 pkt.
6. Magnat Sierpów 105 pkt.
7. LZS Modlna 98 pkt.
8. Sokół Skromnica 89 pkt.
9. Santos Czerchów 84 pkt.
10. LZS Helenów 16 pkt.

Sparta Leśmierz zwyciężyła w turnieju halowym w Parzęczewie. W finale okazała się lepszą drużyną od LKS-u Cedrowice. My po najbardziej emocjonującym tego dnia spotkaniu odpadliśmy w pierwszym meczu po rzutach karnych z Santosem Czerchów, który w całej rywalizacji uplasował się na trzeciej pozycji.

W niedzielę 4 grudnia w Parzęczewie rozegrany zostanie turniej halowy organizowany przez GLKS Ozorków. Według regulaminu drużyny mogą liczyc max 10-ciu zawodników. System pucharowy, przegrywający odpada. Gra 4+1, czas gry 2 x 10 min. Remis - rzuty karne, remis w meczu finałowym - dogrywka 2 x 5 min, dalszy remis - rzuty karne.
W dniu 16.11.2011 dokonano losowania par eliminacyjnych. Rozstawienie poniżej:
GRUPA A, godz. 10:00
I mecz baraz: Orzeł Wróblew - Sparta Leśmierz
II mecz: Santos Czerchów - Kanarki Małachowice
III mecz: Sokół Skromnica - zwycięzca barażu
GRUPA B, godz: 11:00
IV mecz: LKS Cedrowice - Magnat Sierpów
V mecz: LKS Modlna - Tygrys Solca Wielka
VI mecz półfinał: zwycięzcy meczów II i III
VII mecz półfinał: zwycięzcy meczów IV i V
VIII mecz o 3-cie miejsce
IX mecz FINAŁ
HALA SPORTOWA W PARZĘCZEWIE - ZAPRASZAMY !

Kobra Leźnica Wielka - Kanarki Małachowice 3:1 (2:1)
Bramki: Maciej Pisera x1
Skład: Banaszczak - Adamczewski, Puczek, Kaczuk, Pietruszka - Łoś, Pisera, Granosik, Trybuła - Szadkowski, Gunia
Ostatnie spotkanie rundy jesiennej zagralismy w Leźnicy. Niestety nasz udział w tym meczu przed spotkaniem stał pod duzym znakiem zapytania. Kilku zawodników nie było w stanie grać a skład uzbieraliśmy dopiero przed samym meczem. Mimo wszystko pojechaliśmy walczyć z Kobrą o punkty. Już w pierwszej minucie gry znakomita akcja Kanarków ale strzał Bogdana Szadkowskiego niestety trafia tylko w słupek. Chwilę później ku zdziwieniu wszystkich kolejna okazja na prowadzenie, niestety znowu słupek, tym razem Marcin Gunia. Gra w pierwszej połowie była wyrównana i obydwie drużyny miały swoje okazje bramkowe, Pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze Kobry, którzy wykorzystali rzut karny. Na wyrównanie Kanarków nie trzeba było długo czekać. Akcje przeprowadził Marcin Gunia, który oddał bardzo dobry strzał, niestety kolejny raz w słupek, do piłki dopadł jednak Bogdan Szadkowski, wycofał do lepiej ustawionego Maćka Pisery a ten pewnym strzałem doprowadza do wyrównania. W tym czasie było dużo akcji ofensywnych z dwóch stron. Kobra dwie sytuacje zakończyła bardzo mocnymi ale również bardzo niecelnymi uderzeniami. Po drugiej stronie boiska paradą meczu popisał się bramkarz gospodarzy broniąc fantastycznie bombe z woleja z przed pola karnego, strzelał Marcin Gunia. Dużo zdenerwowania na boisku wprowadził jednak arbiter który nie mógł sobie poradzić z prowadzeniem zawodów. Po raz drugi wskazał na 11-sty metr bramki Roberta Banaszczaka. Wcześniej piłka opuściła ewidentnie boisko. Tym razem jednak bramkarz Kanarków wybronił uderzenie napastnika Kobry. Niestety przed przerwą gospodarze wyszli na prowadzenie. Dośrodkowanie w pole karne wykorzystuje niepilnowany piłkarz Kobry, który głową zdobywa gola. Do przerwy ciekawe widowisko stworzone przez obydwie ekipy.
Druga część gry również była emocjonująca, choć o wiele bardziej nerwowa. Obydwie drużyny grały odważnie i ofensywnie. Jednak to Kobra w tej części miała więcej siły ale Kanarki mimo wszystko zostawiły wiele zdrowia i odpowiadały tym samym. Szczęścia pod bramką nie miał Maciek Pisera, który powinien skończyć mecz z przynajmniej trzema trafieniami. Uderzenie z pięciu metrów oraz strzał głową z trzech powinny być zamienione na bramki. Okazje tworzyli sobie również Marcin Gunia i Bogdan Szadkowski. Niestety ale bolączka jaką jest nieskuteczność towarzysząca nam w tej rundzie dopadła drużynę również w ostatnim spotkaniu. Kobra także miała rozregulowane celowniki, bo zazwyczaj strzelali nad poprzeczką. A okazji nie mieli wcale mniej od nas. Wrzutka z prawej strony w wykonaniu piłkarzy z Leźnicy której nikt nie przecina trafia w słupek, i było to ostrzeżenie bo po chwili kolejna niemalże identyczna sytuacja i również piłka odbija się niefortunnie od słupka, trafia stojącego na linii naszego bramkarza i wpada do siatki. Do końca meczu dziesięć minut, nadal staraliśmy się zmienić losy meczu. Niestety więcej goli już nie padło. Po dobrym meczu nie możemy sobie zarzucić że nie walczyliśmy mimo iż graliśmy w okrojonym składzie. Dziękujemy rywalom za mecz i przepraszamy za niektóre nerwowe momenty, które wynikały z pewnością z rywalizacji i ambicji zwycięstwa. Kolejne mecze naszej drużyny dopiero na wiosnę. Teraz odpoczynek, ale jak wiadomo z punktu widzenia piłkarzy troche zbyt długi. W kwietniu wszyscy wracamy na zieloną trawę głodni gry i rywalizacji. Wszystkim ekipom z naszej ligii dziękujemy za spotkania.

Kanarki Małachowice - Bzura Ozorków 1:11 (0:4)
Bramka: Marcin Gunia
Skład: Banaszczak - Kaczuk, Puczek, Łoś, Czekalski (70' Jarosik) - Pisera, Lewandowski (60' Olejniczak), Trybuła, Kozłowski - Szadkowski (70' Granosik), Gunia
W przedostatniej kolejce zagraliśmy z liderem I teoretycznie najlepszą drużyną ligii Bzurą Ozorków. Spotkanie zapowiadało się jako hit kolejki. Bzura miała mieć ciężką przeprawę. Niestety nic takiego. Tego dnia piłkarze Kanarków byli kompletnie poza meczem. Przez całe spotkanie przeważał zespół z Ozorkowa. Jedynie w miarę wyrównane były dwa fragmenty. Pierwsze pięć minut oraz dziesięć minut po przerwie. W pozostałym czasie bez formy tego dnia Kanarki zmuszone były do głębokiej defensywy, co również nie wychodziło. Z naszej strony najgroźniejsze były stałe fragmenty gry. Po jednym z nich Jacek Kozłowski trafił w poprzeczkę a w innym znakomicie obronił golkiper OKS-u wybijając piłkę z okienka własnej bramki. Honorowe trafienie dla drużyny z Małachowic zaliczył Marcin Gunia. Nie spodziewaliśmy się że mecz na który tak długo czekaliśmy oddamy bez walki, nie ma co ukrywać jednak że drużyna z Ozorkowa jest o wiele lepsza piłkarsko jak i kondycyjnie. Wydaje się również że z formą na mecz trafili napastnicy Bzury, których niektóre bramki były naprawdę przedniej urody. Kolegom z Ozorkowa życzymy jak najszybszego awansu w każdym sezonie wyżej bo skład, który mają zdecydowanie pozwala na grę kilka poziomów wyżej.
W pozostałych meczach pewne zwycięstwa odniosły Ostrovia oraz Kobra. A minimalne wygrane na wyjazdach odnotowały Olimpia, Sparta oraz Zryw.
Za tydzień w ostatnim meczu rundy jesiennej o godzinie 13:00 w niedzielę zagramy w Leźnicy z kolejną mocną ekipą – zespołem Kobry.
| Kobra Leźnica Wielka | 3:1 | Kanarki Małachowice |
| 2011-11-13, 13:00:00 |
||
| relacja » | ||
| Ostatnia kolejka 11 | |||
| |||
| |||
| |||
| |||
| |||
|
dzisiaj: 72, wczoraj: 771
ogółem: 191 774
statystyki szczegółowe